Dlaczego I turę wyborów, pomimo złych sondaży, wygrał Michał Pierończyk?

Michał Fedorowicz: Żaden z sondaży nie wskazywał na wygranie pierwszej tury wyborów przez Michała Pierończyka, nawet żaden nie wskazywał, że wejdzie do drugiej tury. Nasze dane zbierane przez system Sybilla, czyli dane ilościowe i jakościowe z sieci oraz dane dot. sentymentu internautów jednoznacznie wskazywały, że ma największe szanse ze wszystkich na wygranie pierwszej tury. Pierończyk od początku kampanii prowadził bardzo konsekwentną kampanię w sieci, która opierała się na podstawach działania mediów społecznościowych, takich jak lokalność, naturalność i aktywność samych mieszkańców (interakcje). Inni kandydaci albo za bardzo skupili się na wydawaniu środków na płatną promocję, albo na angażowaniu fanów spoza Rudy Śląskiej.

Jakub Jasiński: I tura wyborów w Rudzie Śląskiej pokazuje, że budżety reklamowe wydawane bez wsparcia pogłębionej analityki nie stanowią już dziś przewagi strategicznej dla danego kandydata. Analiza wydatków pokazuje, że kandydat o największej sumie wydatków reklamowych, który wszedł do 2 tury, prześcignął kandydata PiS tylko o niecałe 150 osób – to bardzo mało w porównaniu do wykorzystanego budżetu reklamowego. Masowe tapetowanie reklamami internetu to nie jest najlepszy pomysł na kampanie w dzisiejszych czasach.

Olaf Szymański: Kampania w Rudzie Śląskiej pokazuje, że czas automatycznych masowych reklam wyborczych odchodzi do przeszłości. Bez analityki danych nie ma szans na dobrą kampanię w sieci.

Dlaczego kandydat PiS przegrał walkę o II turę?

MF: PiS centralnie i regionalnie ma bardzo duże problemy z dystrybucją treści w sieci i zaangażowaniem fanów. Wyniki ilościowe Marka Wesołego pokazują tylko stan faktyczny. Bez diametralnej zmiany w podejściu do zarządzania informacją przez PiS nie należy spodziewać się większej zmiany na tym polu. Dziś PiS nie wie jak robić samorządowe i polityczne „internety”.

JJ: U kandydata PiS był widoczny brak planu operacyjnego w dystrybucji treści oraz budowaniu przekazów.

OS: Złe targetowanie przekazów, brak budowania mobilizacji. Taka kampania wystarczyłaby w 2018, po pandemii mamy zupełnie inną rzeczywistość.

Kto wygra w drugą turę wyborów w Rudzie Śląskiej?

MF: Paradoksalnie Michał Pierończyk będzie miał najtrudniejsze zadanie z dwóch powodów. Musi kalibrować przekaz w sieci tak, aby łapać wyborców innych kandydatów i ich mobilizować oraz sformułować przekaz do wyborców Marka Wesołego z PiS. To bardzo trudne i przed sztabem Pierończyka stoi poważne wyzwanie. Sztab Pana Mejera musi wyciągnąć wnioski z błędów popełnionych w I turze, m.in braku budowania zaangażowania w komunikację wyborców, braku skutecznej kampanii promocyjnej w social media oraz podobnie jak Pan Pierończyk, musi znaleźć sposób na pozyskanie wyborców Marka Wesołego, którzy nie są z jego bańki.

JJ: Kampanię wygra ten kandydat, który mądrze przeprowadzi komunikację w internetowych mediach lokalnych. Nasze dane wskazują jednoznacznie, że blisko 70% mieszkańców samorządów pozyskuje informacje i ufa wiadomościom z mediów regionalnych. Mądra kampania w digitalach zdecyduje o zwycięzcy w II turze.

OS: Pytanie jest o mobilizację kandydatów. Przy tak wyrównanej rywalizacji, jaka będzie miała miejsce w II turze, często kluczowe są mikrogrupy wyborców. Do ich dotarcia kandydaci powinni otworzyć się na nowe środki dystrybucji przekazów. Może TikTok zadecyduje?